www.pardon.pl/(…)kupa_pieniedzy_za_flage_w_kupie_wo…
Wojewódzki po raz kolejny dostał po nosie za przekraczanie granic polskiej wytrzymałości. Czy społecznej - wątpliwe. Z pewnością jednak wytrzymałości szacownych członków KRRiTv.
Za wtykanie miniaturowej polskiej flagi w rasową kupę, elegancko wyłożoną na stoliku, po raz kolejny dostał naganę moralną i stosowny, urzędniczy mandacik.
Czy błazenada z psimi odchodami była niesmaczna? Zapewne tak. Czy państwo powinno odgórnie karać i przymuszać do szacunku dla symboli narodowych?
Mam pewne wątpliwości.
Vox populi, vox dei. W kwestii obyczajowości, zganić lub pochwalić Wojewódzkiego powinni chyba sami widzowie.
Żadnymi nakazami, karami czy przepisami nikt nie nauczy nas szacunku czy miłości do ojczyzny. Nie wspominając już o tzw. tradycyjnych wartościach. Grożąc palcem przyczynimy się w najlepszym razie do wylansowania telewizyjnego show Pana Kuby.
Czy ktoś ma inne zdanie?
Nie możesz dodać komentarza.